28 stycznia, 2013

Dzień 27 Droga, góry, mgły

W niedzielny dzień postanowiliśmy pojechać do Andrzejówki, pospacerować po lesie liczyłem na jakieś piękne zdjęcie.... na miejscu zimno wiało i mgły ... nawet nie wyciągałem aparatu.... jednak musiałem zrobić zdjęcie .... w drodze powrotnej. Nie jest tak piękne jak zdjęcia z Zakopanego takie jak Maciej robi ale może być.

1 komentarz:

leemonca pisze...

W Andrzejówce z reguły niestety jest tak, że jak na dole jest ładna pogoda to na mur u góry wygwizdów i odwrotnie..., jakiś taki mikroklimat tam panuje... trzeba było sobie pojechać do Książa - świeciło piękne słońce...