Paweł Syrjus wymyślił, że co dziennie będziemy robić zdjęcia i umieszczać je na blogu. Ja poradziłem sobie z założeniem bloga a nie jestem w tym biegły ... mam nadzieje, że jakoś to ogarnę.
To była długa walka ...... zaczęło się od plucia na ubranie i w ojca, później na kanapę, następnie na siebie ..... i tata musiał się poddać.... Zuzia nie lubi dyni .... a może indyka .....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz