08 lutego, 2013

Dzień 39 WIRUSY

Mija czwarty tydzień jak Zuza nam choruje... niby nic zwykły kaszelek... zaczerwienione gardło. Jednaj rozbraja mnie medycyna w XXI wieku .... najpierw Nurofen później Baktrim następnie antybiotyk 7 dni później drugi antybiotyk 12 dni ... katarek przeszedł .... inhalacje ... z wody morskiej .... Zastanawiam się jak długo można trafiać w leki ...Czy faktycznie są tak ciężkie wirusy .... że nie można ich zwalczyć ... czy to loteria medyczna pt "Jak nie to to tamto" Ile taki mały człowieczek jest w stanie znieść to tylko my rodzice wiemy... Dobrze, że moja ukochana Zuza znosi dzielnie wszystkie leki jest uśmiechnięta i radosna pomimo choroby. Jest moją główną modelką jak zauważyliście ..... bo przecież już 5 tydzień siedzę z nią w domu z przerwani na pracę .... No nic mam nadzieję że teraz już będzie tylko lepiej i że ruszymy wózkiem w teren w przyszłym tygodniu.

Brak komentarzy: