Paweł Syrjus wymyślił, że co dziennie będziemy robić zdjęcia i umieszczać je na blogu. Ja poradziłem sobie z założeniem bloga a nie jestem w tym biegły ... mam nadzieje, że jakoś to ogarnę.
08 lutego, 2013
Dzień 39 WIRUSY
Mija czwarty tydzień jak Zuza nam choruje... niby nic zwykły kaszelek... zaczerwienione gardło. Jednaj rozbraja mnie medycyna w XXI wieku .... najpierw Nurofen później Baktrim następnie antybiotyk 7 dni później drugi antybiotyk 12 dni ... katarek przeszedł .... inhalacje ... z wody morskiej .... Zastanawiam się jak długo można trafiać w leki ...Czy faktycznie są tak ciężkie wirusy .... że nie można ich zwalczyć ... czy to loteria medyczna pt "Jak nie to to tamto" Ile taki mały człowieczek jest w stanie znieść to tylko my rodzice wiemy... Dobrze, że moja ukochana Zuza znosi dzielnie wszystkie leki jest uśmiechnięta i radosna pomimo choroby. Jest moją główną modelką jak zauważyliście ..... bo przecież już 5 tydzień siedzę z nią w domu z przerwani na pracę .... No nic mam nadzieję że teraz już będzie tylko lepiej i że ruszymy wózkiem w teren w przyszłym tygodniu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz