28 lutego, 2013

Dzień 59 Wspomnienie z dzieciństwa

Dziś wracałem do domu i po drodze mijałem sklepik w którym kupowałem lizaki te o smaku coli i takie oranżadki w saszetkach od tego czasu minęło prawie 30 lat .... sklepik dalej stoi nic się nie zmieniło .... nie wiem czy jest czynny ale zielona budka "U Joli".... pamiętam, że zawsze płot był na zielono odmalowany.

Brak komentarzy: